To jest szałas. Znalazłam go w lesie na spacerze. Była w nim patelnia. A to jestem ja, Rozalka, ja właśnie piszę tego bloga, ale to nie na temat. Strasznie skrzypiał, dlatego bałam się być w środku, ale w końcu nic mi się nie stało. Zobaczyłam obok tego mini domku drzewo, które wycięli ci ludzie, którzy zrobili ten szałas. To
drzewo było wielkie i wysokie. Nie bardzo się mieściłam w szałasie.

Nasuwa się pytanie czy dobrze jest wyciąć drzewo i zrobić sobie z niego szałas? Z patelnią. Fajnie Rozalko wyglądasz w szałasie.
OdpowiedzUsuńDzięki:)A co do pytania nie wiem.
OdpowiedzUsuń